WspomnieniaLudzieMiejscaFotoreportaż

Wrzeszczanie i wrzeszczanki na kwarantannie

Jak pokazać tych, którzy we Wrzeszczu mieszkają, skoro nie mogliśmy spotkać się z mieszkańcami naszej dzielnicy bezpośrednio? Zobaczcie na zdjęciach wykonanych z drona.

Zdjęcia: Dominik Werner / Aerolab
Tekst: Jakub Knera

Instytut Langfuhr – Piotr
Piotr

Chcesz dołożyć swoją cegiełkę w budowaniu lokalnej tożsamości?
Wesprzyj nas – zostań Patronem/Patronką Wrzeszcza!

 

Instytut Langfuhr także zaskoczyła pandemia. Zastanawialiśmy się, jak pokazać tych, którzy we Wrzeszczu mieszkają, skoro nie mogliśmy spotkać się z mieszkańcami naszej dzielnicy bezpośrednio. Fotoreporter Dominik Werner, autor książki „Gdańsk z góry”, zaproponował nam galerię wykonaną za pomocą drona.

Na zdjęciach możemy zobaczyć mieszkańców dzielnicy: w pojedynkę, ze zwierzętami, całymi rodzinami. Kiedy pracują, relaksują się lub spędzają któryś dzień z kolei odcięci od świata. A może wszystko naraz – bo nasze domy przejęły wszystkie te funkcje.

Poza mieszkańcami, chcieliśmy pokazać dzielnicę, jej zróżnicowanie architektoniczne i krajobrazowe. Czasem to socrealistyczny balkon, czasem niesamowity taras, kiedy indziej blok albo ogródek czy przedwojenna kamienica oglądana od zaplecza.

Czy coś z tych fotografii Dominika Wernera możemy wyczytać? Pewnie każdy odnajdzie w nich po trochu sposób, w jaki spędza kwarantannę. W czasie epidemii ulice zamarły – a jednak Wrzeszcz nawet wtedy tętnił życiem, właśnie dzięki swoim mieszkańcom.

Instytut Langfuhr – Łukasz i jego pies Maksymilian
Łukasz i jego pies Maksymilian
Instytut Langfuhr – Pan Zygfryd z żoną
Pan Zygfryd z żoną
Instytut Langfuhr – Ania, Tomek i ich pies Hynek
Ania, Tomek i ich pies Hynek
Instytut Langfuhr – Ala i Kuba z dziećmi: Judą i Idą
Ala i Kuba z dziećmi: Judą i Idą
Instytut Langfuhr – Pani Sylwia
Pani Sylwia
Instytut Langfuhr – Pani Stefania
Pani Stefania
Instytut Langfuhr – Aneta i jej suczka Wega
Aneta i jej suczka Wega