LudzieMiejscaFotoreportażWideoMapa

Wirtualny Wrzeszcz: Rzemieślnicy z Wrzeszcza

Jakich rzemieślników można spotkać we Wrzeszczu? Czym się zajmują? Gdzie i jak uczyli się zawodu? Jak zmienia się ich praca na przestrzeni lat? 

Scenariusz i reżyseria: Natalia Koralewska
Współpraca reżyserska: Konrad Kulczyński
Zdjęcia: Konrad Kulczyński, Mateusz Staniewski
Montaż obrazu i dźwięku: Konrad Kulczyński
Produkcja: Fundacja Palma
Tłumaczenia: Aleksandra Szudłapska

Instytut Langfuhr –

"Rzemieślnicy z Wrzeszcza" to projekt filmowy, który przedstawia sylwetki lokalnych mistrzów rzemiosła. Jego bohaterami są szewcowa Marzena Krawczyk, krawiec Andrzej Szamotulski oraz introligator Władysław Chumowicz. Poznajcie ich historie!

Masowa i globalna produkcja przemysłowa sprawiła, że lokalne punkty usługowe i cechy rzemieślnicze stały się reliktem przeszłości. Wielu z mikroprzedsiębiorców nie przetrwało próby czasu i zamknęło biznes, odchodząc na emeryturę lub przekwalifikowali się na inną branżę. Jednak część z nich funkcjonuje po dziś dzień, wpisując się w krajobraz zmieniającego się Wrzeszcza. Pomimo zmieniającej się mody w krajobraz dzielnicy wpisana jest od lat działalność rzemieślników – wciąż prowadzą tutaj swoje punkty usługowe. Z jednej strony są bohaterami codzienności, z drugiej są bacznymi obserwatorami zmieniającej się wokół nich dzielnicy. 

Wrzeszcz po wojnie był najszybciej się rozwijającą się dzielnicą, zarówno pod względem urbanistycznym jak i demograficznym. Powodem tego z jednej strony była zachowana przedwojenna architektura, która stanowiła zaplecze mieszkaniowa dla napływających z różnych stron Polski repatriantów. Z drugiej strony, położona na osi głównej drogi prowadzącej z Gdańska do Oliwy była doskonale skomunikowana – dostępna tutaj była zarówno komunikacja miejska, jak i dalekobieżna kolej. To właśnie we Wrzeszczu powstał plan budowy największej powojennej inwestycji mieszkaniowej – Grunwaldzkiej Dzielnicy Mieszkaniowej, która miałaby nowym domem dla przeszło tysiąca osób. Wraz z szybkim rozwojem urbanistycznym, Wrzeszcz stał się zapleczem usługowym, nie tylko dla mieszkańców dzielnicy, ale także całego Gdańska. To tutaj były najmodniejsze lokalne gastronomiczne jak Cristal czy Akwarium, czy handlowej jak słynny PDT, Pewex, Spółdzielczy Dom Handlowy "Sezam" czy później Dom Handlowy Jantar.

Sama ulica Grunwaldzka była ulicą drobnych przedsiębiorców i handlarzy. We wspomnieniach wielu mieszkańców funkcjonuje jako ulica, która nigdyś była obowiązkowym punktem sobotnich wycieczek. Współcześnie niewielkie punkty rzemieślniczo-usługowe zostały zastąpione przez duże galerie, które kumulują w środku życie handlowe dzielnicy. Wspiera to globalny przemysł, który wypiera lokalną produkcję. Zamiast naprawiać obuwie kupujemy nowe, chodzimy w odzieży szytej na masową skale w Chinach, a nowe meble zamiast zamawiać u stolarze, kupujemy w hurtowniach. 

Projekt dofinansowano ze środków Miasta Gdańsk.